Jak rozwijać w uczniu pasję do muzyki?

Budowanie relacji z muzyką to proces wielowątkowy i długotrwały. Co zrobić, żeby pomóc uczniowi w tej drodze? Z pomocą przychodzi koncepcja trzech psychologicznych etapów kształcenia muzycznego, które omawia dla Was Anna Antonina Nogaj.

Psychologiczne etapy kształcenia muzycznego

Jeśli chcesz zbudować statek,

nie gromadź ludzi, by zbierali drewno i rozdzielali obowiązki,

ale wzbudź w nich tęsknotę za rozległym i niekończącym się morzem

Antoine de Saint-Exupéry

Powyższe słowa można interpretować na wiele sposobów. Jednym z nich jest refleksja dotycząca rozbudzenia ciekawości poznawczej dziecka do muzyki, jej tajników, zagadnień oraz niezliczonych wyzwań wykonawczych i artystycznych. Muzyczna przygoda zrodzona ze wspomnianej tęsknoty może trwać wiele lat, dlatego warto nadać jej właściwy kierunek oraz tempo, mając na uwadze potrzeby i możliwości uczniów, specyficzne dla danego wieku. Należy bowiem pamiętać, że każdy etap życia, tak jak i każdy etap edukacji, cechuje się koniecznością osiągnięcia określonych umiejętności.

W przypadku edukacji muzycznej zdobywanie poszczególnych umiejętności uzależnione jest od wielu czynników, zarówno tych biologicznie uwarunkowanych charakteryzujących samego ucznia, jak i tych środowiskowych – wynikających ze specyfiki funkcjonowania osób z jego otoczenia.

Jedną z najpopularniejszych koncepcji dotyczących psychologicznych etapów kształcenia muzycznego, zarówno w polskiej jak i światowej literaturze z zakresu psychologii muzyki, jest koncepcja Lauren A. Sosniak (za: Jaślar-Walicka, 1999). Wskazuje ona na charakterystyczne uwarunkowania psychologiczne funkcjonowania dzieci i młodzieży, następnie wyjaśnia jakiego rodzaju kompetencje możliwe są do osiągnięcia na poszczególnych etapach muzycznego kształcenia, a także podkreśla istotną, ale i zmieniającą się, rolę osób z najbliższego otoczenia dziecka (m.in. rodziców i nauczycieli).

Nazwy poszczególnych etapów muzycznej edukacji zostały dobrane w taki sposób, aby odzwierciedlać ich kluczowe wartości, a także określać jakie umiejętności oraz cele powinny zostać na danym etapie osiągnięte. Są to kolejno: romans z muzyką – dla najmłodszych, następnie faza perfekcjonizmu – dla nastolatków, wreszcie etap integracji – dla dojrzałych adolescentów i młodych dorosłych.

Etap pierwszy – romans z muzyką

Romans z muzyką  to etap, który rozpoczyna się już w okresie prenatalnym. Do nienarodzonego dziecka docierają już pierwsze dźwięki, w tym muzyka, dlatego to właśnie w tym okresie kształtują się pierwsze muzyczne preferencje, których kierunek jest w pełni uzależniony od upodobań i zwyczajów rodziców. Od nich zależy również rozwój muzyczny dziecka w pierwszych latach życia. Wrażliwi na sztukę rodzice,  którzy obcowanie ze światem dźwięków postrzegają jako istotną wartość, będą w naturalny sposób rozbudzać i pielęgnować w dziecku wrażliwość na dźwięki. Wystarczy, że muzyka rozbrzmiewać będzie podczas zabawy, stanie się formą spontanicznej komunikacji, lub zostanie wykorzystana jako rytuał przy określonych czynnościach. Rozbudzone muzycznie dziecko samoistnie odczuwać będzie potrzebę uczestniczenia w zabawach muzycznych w okresie przedszkolnym, a nawet może wprost domagać się możliwości nauki gry na wybranym przez siebie instrumencie. To pierwszy krok do sukcesu, aby z powodzeniem rozpocząć formalną muzyczną edukację.

Wraz z nią pojawia się kolejna osoba, której wpływu na rozwój muzyczny dziecka nie można przecenić – nauczyciel. Według modelu Lauren A. Sosniak faza romansu z muzyką może bowiem trwać do 10 roku życia. Obejmuje więc kluczowy, pierwszy etap formalnej edukacji muzycznej, w której dziecko mierzy się po raz pierwszy z dużymi wymaganiami związanymi z opanowaniem umiejętności gry na wybranym instrumencie. Fundamentalne dla rozpoczęcia nauki szkolnej okazuje się osiągnięcie przez dziecko dojrzałości (gotowości) szkolnej, czyli takiego poziomu funkcjonowania społecznego, emocjonalnego i poznawczego, który daje szansę na powodzenie w radzeniu sobie z wymaganiami nowego etapu rozwojowego związanego z szeroko rozumianym funkcjonowaniem w szkole (Janiszewska, 2008).

Rozpoczęcie nauki w szkole muzycznej sprawia, że dziecko staje się uczniem, a muzyka przestaje być już tylko elementem zabawy, ale staje się przedmiotem zainteresowań, które wymagają stosowania przez uczące się dziecko wysoce wyspecjalizowanych operacji umysłowych (Manturzewska, Kamińska, 1990). Nie oznacza to jednak, że etap romansu do muzyki ma się skończyć. Wręcz przeciwnie – za jego rozwój odpowiedzialny jest teraz szczególnie nauczyciel, który dzieli się z uczniem swoimi sposobami na budowanie relacji z muzyką. Bezcennym będzie, jeśli w tym okresie edukacyjnym zajęcia z zakresu gry na instrumencie zainspirują dziecko do podejmowania ćwiczenia i świadomej kontroli aparatu gry, a pedagog wykorzysta różnorodne możliwości brzmieniowe instrumentu, zachęcając dziecko do dalszej eksploracji i pogłębiania swoich umiejętności. W obszarze zajęć teoretyczno-muzycznych warto wprowadzać jak najwięcej aktywnych metod słuchania, przetwarzania, odczuwania, wyrażania, rozumowania i analizowania muzyki.

Dziecko, które doświadcza relacji z muzyką w pozytywnej emocjonalności, a lekcje, granie na instrumencie i ćwiczenie kojarzy ze źródłem dobrych przeżyć, przyjemności oraz podziwu ze strony innych osób, będzie gotowe, aby naturalnie przejść w kolejną fazę edukacji muzycznej.

Etap drugi – faza perfekcjonizmu

Faza perfekcjonizmu w zakresie osiągania muzycznych umiejętności powinna charakteryzować nastolatki, szczególnie we wczesnej adolescencji. Powinna, choć nie zawsze jest to oczywiste i osiągalne, ponieważ nastolatki charakteryzują się silną dynamicznością rozwoju fizycznego, co pociąga za sobą chwiejność emocjonalną. Jednak dla rozwoju kompetencji i umiejętności muzycznych jest to czas odznaczający się szczególną podatnością psychofizyczną na opanowanie wysoce skomplikowanych sprawności techniczno-wykonawczych w grze na instrumencie (Manturzewska, Kamińska, 1990). Kluczowe staje się tu zapewnienie dojrzewającemu i zmieniającemu się nastolatkowi stabilnego środowiska oraz wsparcia i cierpliwości ze strony otaczających go osób. Lauren A. Sosniak wskazuje przy tym na konieczność ograniczenia ilości czynników rozpraszających nastolatka. Niestety rozmija się to z rzeczywistością współczesnych nastolatków, które przebodźcowanie mają zagwarantowane z uwagi na styl życia oraz nadmiarowy dostęp do technologii i różnorodnych, alternatywnych form spędzania czasu.

Ukończenie szkoły podstawowej wiąże się z koniecznością podjęcia kluczowych decyzji dla muzycznie rozwijających się nastolatków. Osoby, które w burzliwym okresie dojrzewania miały determinację własną i wsparcie otoczenia w pokonywaniu bieżących trudności, a romans z muzyką okazał się mocno zasianym ziarnem – będą kontynuować edukację muzyczną na kolejnym etapie. Natomiast uczniowie, którzy odkryli przyjemność w innych aktywnościach, lub nie mieli wystarczającej determinacji, aby sprostać wymaganiom edukacji muzycznej – najczęściej rezygnują z dalszego kształcenia. W tym okresie rolą nauczyciela jest bowiem zwiększać wymagania, a rolą rodziców jest tworzenie jak najlepszych warunków, aby dziecko mogło podejmować się działań zmierzających do realizacji niejednokrotnie trudnych celów edukacyjnych. Warto bowiem przejść etap perfekcjonizmu, aby móc cieszyć się dojrzałym muzykowaniem pod okiem nauczyciela-mistrza.

Etap trzeci – integracja

Etap integracji to czas stawania się muzykiem. Jest on typowy dla dojrzałej młodzieży i młodych dorosłych, którzy celowo i świadomie wybierają zajmowanie się muzyką jako dominującą aktywność. Szczególnego znaczenia nabiera wtedy relacja ucznia z nauczycielem, który powinien stać się dla młodego muzyka autorytetem. Tacy nauczyciele przekazują uczniom najwięcej wiedzy o muzyce, pokazując ją z holistycznej perspektywy, uwrażliwiają na niuanse interpretacyjne, kształtują nie tylko muzyczne umiejętności, ale też  wywierają wpływ na rozwój osobowości młodego muzyka. W sferze rozwoju psychicznego okres późnej adolescencji wiąże się z formowaniem się tożsamości. W przypadku uczniów szkół muzycznych łączy się ona z poczuciem bycia muzykiem. Integracja jest więc efektem dojrzewającej/dojrzałej muzycznie osobowości ucznia i wielopoziomowego zaangażowania w nauczanie ze strony nauczyciela.

Choć romans z muzyką przypisany jest w modelu Lauren A. Sosniak pierwszemu etapowi kształcenia muzycznego, nic nie stoi na przeszkodzie, aby pasja do muzyki, misja uczenia i wizja celu pedagogicznego charakteryzujące nauczyciela przyczyniły się do ugruntowania miłości do muzyki u ucznia, na każdym etapie edukacji muzycznej.

Bibliografia:

Janiszewska, B. (2008). Ocena Dojrzałości Szkolnej. Warszawa: Wydawnictwo „Seventh Sea”.

Jaślar-Walicka, E. (1999). Różne modele nauczycieli w przebiegu edukacji muzycznej w świetle badań amerykańskich i polskich nad muzykami i talentami muzycznymi. W: M. Manturzewska.

M. Chmurzyńska (red.), Psychologiczne podstawy kształcenia muzycznego (s. 163-170). Warszawa: Akademia Muzyczna im. F. Chopina.

Manturzewska, M., Kamińska, B. (1990). Rozwój muzyczny człowieka. W: M. Manturzewska, H. Kotarska (red.), Wybrane zagadnienia z psychologii muzyki (s. 25-49). Warszawa: Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne.